Burmistrz Lewina Brzeskiego zaprasza do korzystania z bezpłatnego mobilnego systemu powiadamiania i ostrzegania SISMS. Zarejestruj się już dziś na stronie: https://www.sisms.pl/rejestracja/nadawca/00129225/Gmina-Lewin-Brzeski

×
Wyszukaj w serwisie
×

Z WIZYTĄ W GRODZIE KRAKA

 Miasto powitało  nas ciemnymi chmurami i lekką mżawką. Całe szczęście z godziny na godzinę było tylko lepiej. Zza chmur wyjrzało słońce, zrobiło się ciepło i przyjemnie. Kraków pokazał nam swoje prawdziwe oblicze, które szczególnie jesienią ma swój niezapomniany urok. Te pokryte kolorowymi liśćmi Planty, ten ich szelest pod stopami, te krakowskie gołębie, wygrzewające się w październikowym słońcu – ehh, dla takich chwil warto żyć i wstać w sobotę o  5 rano.

Plan mieliśmy ambitny i wykonaliśmy go w stu procentach. W ciągu czterech godzin zobaczyliśmy najważniejsze miejsca Krakowa i poznaliśmy najciekawsze historie związane z grodem Kraka. Zwiedziliśmy Wzgórze Wawelskie i Katedrę przy Wawelu, w tym Groby Królewskie oraz Dzwon Zygmunta. Nie było chyba osoby, która nie dotknęła serca dzwonu, wypowiadając w myślach najskrytsze życzenie.

Potem udaliśmy się na spotkanie ze Smokiem Wawelskim, zagłębiając się w korytarze Smoczej Jamy pod Wawelem. Smok groźnie ział ogniem, ale okazał się całkiem sympatyczny – każdy mógł zrobić sobie z nim zdjęcie bez uszczerbku na własnym zdrowiu. Coś chyba zmyślone są te wszystkie legendy o Smoku…? ;)

Następnie udaliśmy się w stronę Rynku, mijając po drodze stare kościoły, kamienice i place, z którymi wiążą się różne ciekawe historie. Kraków zwiedzaliśmy w trzech grupach, które spotkały się na dziedzińcu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tam o godzinie 13.00 uruchomiony został grający zegar – pochód postaci historycznych i towarzyszący mu motyw muzyczny. W orszaku poruszają się figury osób związanych z dziejami Akademii Krakowskiej: pedel, Królowa Jadwiga, król Władysław Jagiełło, św. Jan z Kęt, Hugon Kołłątaj i rektor Stanisław ze Skalbmierza.

Potem ruszyliśmy już bezpośrednio na Rynek do Kościoła Mariackiego. Tam obejrzeliśmy dzieło Wita Stwosza i wysłuchaliśmy historii związanych z kościołem – również tej o złotej ciżemce. Kiedy wyszliśmy z kościoła, z jego wieży rozległ się Hejnał Mariacki – melodia grana co godzinę przez trębacza na cztery strony świata.

Po czterogodzinnym programie zwiedzania, przyszedł czas na odpoczynek oraz zakupy na okolicznych straganach i oczywiście w Sukiennicach. Największym powodzeniem cieszyły się obwarzanki oraz różnej maści smoki wawelskie.

Zmęczeni, ale zadowoleni wracaliśmy do autobusu uliczkami, podziwiając Kraków późnym popołudniem. Do Lewina przyjechaliśmy wieczorem, pełni niezapomnianych wrażeń z przepięknymi zdjęciami na aparatach. Zobaczcie zresztą sami.

Bronisława Nazarko

Realizacja przez Świetlicę Terapeutyczną w Lewinie Brzeskim

zadania publicznego „Świetlicowa Rodzina to zgrana drużyna”

w konkursie  Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej „Świetlica – Dzieci – Praca”

na rzecz wsparcia dziecka   i rodziny w gminie, przy wkładzie własnym Gminy Lewin Brzeski.